Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 12 2017

haszraa
19:36

Sekret 5

Kobieta widzi, że zachowuje się jak kretynka, ale nie jest w stanie z tym nic zrobić

Spogląda na siebie z góry i nie jest w stanie uwierzyć: naprawdę ta wrzeszcząca, historyczna wariatka to ja? Przecież zachowuję się jak debilka. Mogłabym to załatwić na spokojnie, przypierdalam się o jakieś bzdety.

I robi awanturę dalej.

— Piotr C. siedzi w mojej głowie.
Reposted fromlovvie lovvie viaquinne quinne

October 15 2017

haszraa
18:41
Mam poczucie, że się popsułem, że tam w środku wszystko przestało do siebie pasować. Jakby na świecie zaczęło brakować dla mnie miejsca. Jakbym się zasiedział na Ziemi, a wszyscy mi o tym nieustannie przypominali. Jakbym musiał się po prostu wymeldować.
— Matthew Quick
haszraa
18:36
Ciągle wymagałem od ludzi przypominania mi, że nie jestem bezwartościowy i zasługuję na ich uwagę. Im bliżsi mi byli, tym częściej to robiłem. A to jest coś, co zabija relacje. Nawet te najlepsze. Bo pokazując, że nie znasz własnej wartości, tracisz ją w oczach innych.
— Przemyślenia Trzeźwego Człowieka
Reposted fromstormymind stormymind viakomplikacja komplikacja
haszraa
18:09
Ten, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.
— Leena Krohn
haszraa
18:09

Momenty w których łamie nam się głos, należą do najważniejszych.

Reposted fromoutoflove outoflove viakomplikacja komplikacja
haszraa
17:46
W każdej silnej kobiecie jest pierwiastek słabości, który mężczyzna powinien chronić, nie wykorzystywać.
— Charlotte Nieszyn-Jasińska
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viakomplikacja komplikacja

October 09 2017

haszraa
19:04

Natomiast smutno mi się robi, kiedy słyszę o tych wszystkich związkach, które na wyżyny fantazji wzbijają się, jadąc w niedzielę na zakupy w markecie. Gdyby miłość polegała na regularnym zdejmowaniu z półki marchewki z groszkiem, musiałabym się zabić i Ty zresztą też. Albo inna rozrywka – w ramach wypoczynku pojechać sobie do mamy. Yeah, cały tydzień w robocie, więc jak przychodzi weekendzik, to dawaj w auto i wio po słoiki. No pociąć się idzie ze szczęścia.

I nawet gotowa byłabym twierdzić, że to z babami jest coś nie tak (oczywiście, że jest, ale to temat na osobny wpis, albo całą sagę), ale z nimi jednak udaje się zrobić czasem coś szalonego. Na przykład pojechać do Sopotu przy minus dziesięciu, bo zobaczyło się mewę za oknem. Bo jak ona tu, to my tam. Albo popłynąć do Szwecji, bo przeczytało się gdzieś w internecie, że mają tam najlepsze lody w Europie. Albo na Bornholm, bo trasy rowerowe wyglądają u nich jak z bajki. I to nic, że nie masz kasy i na obiad zajadasz mentosy z torebki.

Królestwo za mężczyznę, z którym da się to jakoś powtórzyć. Który nie najęczy się przy tym za dwóch, nie znajdzie tysiąca wymówek, nie rozpisze Ci tego w arkuszu Excela i nie rzuci, że maleńka, no weź. Naprawdę, jest takie słowo jak spontaniczność, albo jeszcze lepiej: szaleństwo. Można otworzyć słownik, sprawdzić, co ono znaczy. Albo wpisać w Google, bo kto ma dziś jeszcze słowniki (ja).

Pewnie, że czasem ta kalkulacja jest ważna. Że trzeba być trochę dorosłym, mieć dobrą pracę, wypłatę, którą da się zapłacić za czynsz. Że można chcieć domku z ogródkiem i dorodnego synka. Ale po drodze też może być przecież przyjemnie. Można zagrać w Karlskronie w Scrabble, bo się spóźniło na prom. Wylądować w hostelu będącym koszmarną imitacją „Słonecznego patrolu”, bo się na droższy nie miało. Zagryzać bułki z domowego wypieku, bo tylko szlachta się wozi po knajpach. Można sobie robić fajne życie, bez tego całego zadęcia. Bez grubych hajsów, planów i spiny.

Dlatego – klasa i szaleństwo, a nie sztywny gajer i temperament osła. Bo związek to nie jest projekt, to żaden plan biznesowy – tu nie wszystko musi się zgadzać, kalkulować i przynosić zyski. Czasem można zapomnieć, że jest się dorosłym, poważnym, odpowiedzialnym. Świat nagle nie runie i żadna panda nie zakwili od tego.

http://www.wyrwanezkontekstu.pl/literatura/nudny-facet-za-czynsz-zaplaci-ale-z-disneylandu-nici/
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka viakatiuszak katiuszak
haszraa
18:26

 Wie pan, każdy człowiek ma jakąś potrzebę kontaktu z ludźmi,

ale kontaktu nie przypadkowego,

tylko jakiejś bliskości charakteru, myślenia, nastroju.

— Tadeusz Konwicki
haszraa
18:07
Wierzę, że śmiech jest najlepszym spalaczem kalorii. Wierzę w pocałunki, dużo pocałunków. Wierzę w bycie silnym, kiedy wygląda na to, że wszystko idzie w złym kierunku. Wierzę, że szczęśliwe dziewczyny są tymi najpiękniejszymi.
— Audrey Hepburn
Reposted fromniezwykla niezwykla viakonwalia konwalia
haszraa
18:06
Przesuwaj swoje granice. Od tego są.
— Colleen Hoover
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viakonwalia konwalia
haszraa
18:06
To co najbardziej nas ogranicza to, nie brak chęci, możliwości czy pieniędzy, lecz brak pewności siebie.
— True
Reposted fromIlivedreams Ilivedreams viakonwalia konwalia
haszraa
18:01
Kobiety od zawsze bagatelizują własne potrzeby i ignorują swój ból. Nieustannie stosujemy wobec siebie inną miarę. Stawiamy siebie na ostatnim miejscu. Nikogo innego nie traktujemy tak fatalnie jak siebie.
— Regina Brett, Jesteś cudem
Reposted frombeltane beltane viakonwalia konwalia

September 25 2017

haszraa
19:30
Nie wiem, czy kiedykolwiek tak się czułeś. Jakbyś chciał przespać tysiąc lat. Albo po prostu przestać istnieć. Albo nie mieć świadomości, że istniejesz.
— Charlie, Stephen Chbosky
Reposted fromcheri cheri viakomplikacja komplikacja
haszraa
18:59
Czy są na świecie rzeczy, których się nie traci?
— Haruki Murakami

September 20 2017

haszraa
18:50
Grunt to uniknąć nadinterpretacji. Nadinterpretacja to zło.
— B
Reposted frombiedrona biedrona viamuskaan muskaan
haszraa
18:47
Myślę, że znalezienie czegoś, co pomaga nam się oderwać od rzeczywistości, jest niesamowicie ważne. Liczy się także odwaga, żeby móc później, kiedy już to odnajdziemy, podążać wciąż za tą słabiutką myślą, że się uda. Bo jak pisał mistrz Bułhakow - "tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą!". A więc nieważne, czy kolejną godzinę męczysz się pociągając struny, codziennie zapisujesz swoimi myślami kartki pilnowanego pieczołowicie zeszytu, czy też delikatnymi pociągnięciami pędzla malujesz własny świat - nie przestawaj, mimo tego, że nie wychodzi, mimo tego, że będzie Ci się wydawać, że to strata czasu. I pamiętaj, że w każdym jest trochę szaleństwa, nie ma w tym nic niewłaściwego. Wszyscy się czegoś boimy, po prostu nasze lęki się różnią. I ich powody. Ale z takich "pęknięć" w nas samych powstają najpiękniejsze rzeczy. Ich piękno jest w tym, jak bardzo są szczere i prawdziwe.
Cztery Wieki Później
Reposted fromczterywiekipozniej czterywiekipozniej viaoll oll
haszraa
17:04
Najlepsze chwile podczas czytania to te, gdy trafiasz na coś - myśl, uczucie, punkt widzenia - o czym myślałeś, że jest wyjątkowe, szczególne tobie i tylko tobie znane. I oto jest, opisane przez kogoś innego, osobę, której nigdy nie poznałeś, być może kogoś, kto od dawna nie żyje. To jest tak, jakby nagle wyłoniła się czyjaś dłoń i pochwyciła twoją.
— Alan Bennett
Reposted fromTryToRememberrr TryToRememberrr viaquinne quinne

September 16 2017

haszraa
21:05
Jak to – więc to ja jestem i to jest moje jedyne życie? Tak właśnie upływa, a nie inaczej, wśród miliarda możliwości? I nigdy, nigdy już inaczej – o Boże.
— Stanisław Ignacy Witkiewicz
Reposted fromcudoku cudoku viaRani Rani
haszraa
20:37
Wspomnienia z biegiem czasu cukrzeją jak miód. Nikt nie oszuka cię bardziej niż one.
— Żulczyk, Wzgórze psów
Reposted fromtakeyoutomygrave takeyoutomygrave viaoll oll

September 13 2017

haszraa
19:18
niekorzystanie z życia jest jedną z form samobójstwa.
Reposted fromhole-love hole-love viaquinne quinne
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl